
Jeziora są cennym elementem krajobrazu, bardzo docenianym przez społeczeństwo, które korzysta z nich na wiele sposobów (w tym również społeczność nurkowa bardzo ceni sobie możliwość cieszenia się podwodnymi krajobrazami jezior). Jednak działalność człowieka na obszarach przylegających do jezior bywa dla tych wodnych ekosystemów uciążliwa. Szczególnie jeziora położone w obrębie miast są narażone na poważny dopływ zanieczyszczeń, co może nawet spowodować całkowitą ich degradację. W zależności od warunków naturalnych zbiorniki wodne mogą przez pewien czas bronić się przed dopływem zanieczyszczeń, lecz po przełamaniu odporności ekosystemu następuje jego całkowita degradacja.

Takim jeziorem, które padło ofiarą niewłaściwie prowadzonej gospodarki wodno-ściekowej było Jezioro Długie w Olsztynie. Przez 20 lat odbierało ono nieoczyszczone ścieki bytowo-gospodarcze z przyległych terenów miejskich. Ten okres wystarczył, żeby ten piękny, najprawdopodobniej wcześniej miękkowodny ekosystem doprowadzić do całkowitej ruiny, czego dowodem była niska przezroczystość wody, sięgająca jedynie 10-20 cm. Po 20 latach odcięto dopływ surowych ścieków do Jeziora Długiego, ale bez pomocy człowieka ten ekosystem nie mógł się podźwignąć ze stanu saprotrofii (jak nazywa się ten skrajny stopień degradacji jezior). Niezbędna była interwencja rekultywacyjna w samej misie jeziora. A do zaprojektowania tych działań była niezbędna pomoc naukowców.


Na szczęście dla Jeziora Długiego i dla włodarzy Olsztyna, na wówczas działającej olsztyńskiej Akademii Rolniczo-Technicznej działał prężny zespół naukowców, specjalizujących się w limnologii i rekultywacji jezior. Przy wsparciu finansowym miasta Olsztyna starania doprowadziły do uruchomienia rekultywacji Jeziora Długiego metodą sztucznego napowietrzania z całkowitym mieszaniem mas wodnych w 1987 roku. Po zamontowaniu aeratorów i rozpoczęciu rekultywacji okazało się, że system nie działa poprawnie. I w tym miejscu rozpoczęła się współpraca naukowców z ówczesnej Katedry Chemii i Technologii Wody i Ścieków z Akademickim Klubem Płetwonurków „Skorpena”. Prof. Konstanty Lossow poprosił płetwonurków ze Skorpeny o pomoc w ustaleniu przyczyn nieprawidłowej pracy systemu napowietrzającego. W bardzo trudnych warunkach środowiskowych (nurkowanie w zanieczyszczonych wodach jeziornych, przy minimalnej wizurze nie należy do przyjemności) Skorpeniarze poradzili sobie bardzo dobrze, ustalono przyczyny złej pracy systemu i dokonano przekonfigurowania aeratorów. Od 1991 roku napowietrzanie jeziora ruszyło pełną parą i było prowadzone przez szereg lat (aż do roku 2000). Metoda sztucznego napowietrzania polepszyła warunki środowiskowe w Jeziorze Długim, lecz możliwości poprawy stanu jeziora tą metodą pod koniec lat 90-tych zostały wyczerpane. Jezioro osiągnęło stan eutrofii. Aby uzyskać dalszą poprawę jakości wody konieczne było zastosowanie metody zwiększającej możliwości wiązania fosforu – głównego pierwiastka wpływającego na żyzność wód. W latach 2001-2003 Jezioro Długie zostało poddane zabiegowi inaktywacji fosforu przy pomocy koagulantu glinowego nowej generacji (PAX 18). Technologia rekultywacji została opracowana przez zespół pod kierunkiem prof. Heleny Gawrońskiej i prof. Konstantego Lossowa. Zastosowana metoda przyniosła zakładany efekt – po zakończeniu rekultywacji wody jeziora osiągnęły II klasę czystości (pogranicze mezo- i eutrofii).

O sukcesie przedsięwzięcia świadczyła bardzo duża przezroczystość wody ( sięgająca 5-7 metrów w sezonie wegetacyjnym), jak również dzięki tak dużej przezroczystości wody powróciły do jeziora łąki podwodne o coraz większej bioróżnorodności, łącznie z przedstawicielem cennych ramienic Nitella flexilis. Przez kolejne lata jezioro cały czas utrzymywało bardzo dobrą jakość wody i stało się jednym z najczystszych pośród 11 jezior olsztyńskich. Niestety przy udziale człowieka pojawiły się w jeziorze nowe inwazyjne gatunki obce (IGO) – sumik karłowaty i moczarka delikatna. Sumik karłowaty stanowi zagrożenie dla rodzimej ichtiofauny, natomiast moczarka delikatna może skutecznie wypierać rodzime gatunki makrofitów zanurzonych. Moczarka stanowi również dobre podłoże dla gatunków peryfitonu (porośli) nitkowatego, który chętnie rozwija się na jej powierzchni, a który starzejąc się wypływa na powierzchnię wody tworząc nieestetyczne maty glonowe. Dlatego nadmiar moczarki powinien być regularnie usuwany. Do pomocy w ocenie efektywności tych zabiegów Katedra Inżynierii Ochrony Wód i Mikrobiologii Środowiskowej zaprosiła ponownie członków AKP Skorpena. Mamy za sobą udany wyjazd badawczy po pierwszej w tym roku akcji usuwania moczarki delikatnej.

Jeziora miejskie są szczególnie cennymi obiektami przyrodniczymi, a zarazem niezmiernie łatwo działalność człowieka może doprowadzić do ich degradacji. Jak widać na przykładzie Jeziora Długiego w Olsztynie odnowa może trwać bardzo długo, a potem mogą pojawiać się inne zagrożenia, których opanowanie wymaga współpracy na wielu polach. Płetwonurkowie często są awangardą w obserwowaniu zagrożeń dla jezior – pogorszenia jakości wód czy też wkraczania gatunków inwazyjnych. Metodą podwodną można wspaniale wspomagać prowadzone badania naukowe, również na drodze citizen science – czyli zbierania danych przez osoby zainteresowane nauką, do czego bardzo zachęcamy.

Autor: Renata Augustyniak -Tunowska
Renata Augustyniak -Tunowska – pracuję na stanowisku profesora uczelni w Katedrze Inżynierii Ochrony Wód i Mikrobiologii Środowiskowej, na Wydziale Geoinżynierii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurski w Olsztynie. Moje zainteresowania naukowe koncentrują się na funkcjonowaniu, ochronie i rekultywacji zbiorników wodnych oraz roli osadów dennych w eutrofizacji jezior, na mikrobiologicznych aspektach obiegu fosforu w jeziorach, a także bioremediacji wód z użyciem organizmów filtrujących. Kierownik grantów NCN (1 projekt – Biologicznie dostępny fosfor jako potencjalne źródło zasilania wewnętrznego w jeziorach zmienionych antropogenicznie, 2011-2017), 4 projektów realizowanych we współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym. Autorka lub współautorka 159 prac naukowych, w tym 58 artykułów w czasopismach zagranicznych i polskich. Polskie Towarzystwo Limnologiczne – wiceprezes obecnej kadencji; Polskie Towarzystwo Hydrobiologiczne, Międzynarodowe Towarzystwo Limnologiczne (SIL)